Z pistoletem hukowym napadł na placówkę bankową

18

Kryminalni ze Słupska zatrzymali wczoraj mężczyznę podejrzanego o napad na placówkę bankową w centrum miasta. 40-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego dzisiaj zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Napadł na placówkę bankową

Wczoraj przed południem do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zadzwoniła pracownica jednej z miejscowych agencji bankowych z informacją, że doszło do próby napadu. Kobieta mówiła, że przed chwilą do pomieszczeń agencji wszedł mężczyzna, który trzymając w ręku przedmiot przypominający broń palną zażądał od niej wydania pieniędzy. Kiedy okazało się, że w placówce nie ma żądanych przez niego środków, mężczyzna nagle wybiegł i uciekł w stronę pobliskiej galerii handlowej.

Natychmiast na miejsce przyjechali policjanci i wspólnie ze zgłaszają udali się we wskazanym kierunku. Równocześnie dyżurny policji przekazał wszystkim patrolom rysopis sprawcy i rozpoczęły się jego poszukiwania.

– Już po kilku minutach będąca w radiowozie kobieta zauważyła mężczyznę, który napadł na jej placówkę – mówi Robert Czerwiński, rzecznik słupskiej policji. – Sprawca natychmiast został zatrzymany. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. W chwili zatrzymania był trzeźwy i miał przy sobie broń, którą groził pracownicy. Jak się okazało był to jedynie pistolet hukowy. Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty rozboju. Policjanci wnioskować będą do prokuratora o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego 40-latka.