Pijana, bez uprawnień najechała na tył radiowozu

Policjanci z Komendy Miejskiej w Słupsku zatrzymali 41-letnią kobietę, która najechała na tył radiowozu. Okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania i jest pijana – miała ponad 2,5 promila w organizmie. Samochód ,którym jechała zabezpieczono na parkingu strzeżonym. Kobieta odpowie teraz za spowodowanie kolizji, jazdę po pijanemu i bez uprawnień.

bdr

Wczoraj wieczorem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Słupsku otrzymał telefoniczne zgłoszenie o tym, że w kierunku Słupska od Dębnicy Kaszubskiej jedzie samochód Seat, kierowany prawdopodobnie przez osobę będąca pod wpływem alkoholu. Zgłaszający miał kontakt wzrokowy i jechał za wskazywanym pojazdem. Samochód ten co chwilę mijał oś jezdni i zjeżdżał na przeciwległy pas drogi stwarzając zagrożenie dla innych kierowców. Na miejsce natychmiast udały się policyjne radiowozy. Będący najbliżej miejsca gdzie jechał sprawca był patrol ruchu drogowego. Policjanci zauważyli zbliżający się samochód i ruszyli za nim w pościg.

-Mając włączone sygnały świetlne oraz dźwiękowe próbowali zatrzymać pojazd jadąc tuż za nim jednak kierowca seata nie reagował. Funkcjonariusze widząc zagrożenie jakie stwarza ta osoba na drodze, wyprzedzili i delikatnie zwalniając próbowali sprawcę zmusić do zatrzymania się – informuje Robert Czerwiński, rzecznik słupskiej policji. – Zaraz po tym w tył radiowozu uderzył rozpędzony seat. Wewnątrz auta za kierownicą siedziała 41- letnia mieszkanka gminy Dębnica Kaszubska. Od kobiety czuć było alkohol. Okazało się również, że nie miała prawa jazdy. W samochodzie tym znajdował się także pasażer- właściciel samochodu – dodaje Czerwiński.

Teraz w trakcie prowadzonego postępowania będzie zmuszony wyjaśnić policjantom okoliczności dlaczego przekazał kluczyki pijanej kobiecie i pozwolił jej jechać. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości sprawczyni. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad 2- promile alkoholu w organizmie. Seat trafił na policyjny parking.

Sprawczyni zostanie przesłuchana i usłyszy zarzut za jazdę w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat więzienia. Kobieta nie uniknie również odpowiedzialności za kierowanie pojazdem bez uprawnień. Kierujący radiowozem policjanci odnieśli jedynie lekkie obrażenia, ale jeśli okażą się one poważniejsze niewykluczone, że 41- latka będzie odpowiadała również za spowodowanie wypadku drogowego.

JOBSORA - Praca na Pomorzu