Policjanci aresztowali wnuczka. Fałszywego wnuczka

Śledczy z Komisariatu Policji w Kępicach zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który metodą „na wnuczka” oszukał mieszkankę Kępic oraz dwie inne osoby ze Słupska. Pokrzywdzeni łącznie przekazali oszustowi 23 tysiące złotych.
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Słupsku otrzymywał liczne zgłoszenia od mieszkańców powiatu o oszustach, którzy dzwoniąc na telefony stacjonarne próbują wyłudzić pieniądze tzw. metodą „na wnuczka”. Jedną z pokrzywdzonych okazała się 70-letnia mieszkanka gminy Kępice, która uległa oszustowi i przekazała mu 6 tysięcy złotych. – Kilkadziesiąt minut później zorientowała się, że padła ofiarą oszusta – mówi Robert czerwiński, rzecznik słupskiej policji. – O zdarzeniu natychmiast powiadomiła policjantów w Kępicach. Pracujący nad sprawą funkcjonariusze ustalili, rysopis mężczyzny, a ich żmudna praca doprowadziła do ustalenia tożsamości oszusta. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec gminy Kępice. Policjanci już następnego dnia namierzyli i zatrzymali mężczyznę gdy przebywał w Słupsku.

 

Śledczy ustalili, że 21-latek w procederze oszustwa zajmował się między innymi odbiorem gotówki od pokrzywdzonych. Działał, jak ustalono, na terenie powiatu słupskiego. Policjanci  prowadzący postępowanie w tej sprawie ustali także dwie inne osoby pokrzywdzone, które w ostatnich dniach padły ofiarą zatrzymanego przez kryminalnych oszusta. Łączne straty to ponad 23 tysiące złotych. W tej chwili śledczy ustalają kolejne osoby pokrzywdzone. Trwają intensywne działania mające na celu wyjaśnienie wszystkich szczegółów działalności zatrzymanego 21-latka.

 

Mężczyzna został już przesłuchany i usłyszał zarzuty oszustwa. Wczoraj, sąd na wniosek policji i rokuratora aresztował go na okres trzech miesięcy. Policjanci zapowiadają, że sprawa ma charakter rozwojowy i jest wielowątkowa. Niewykluczone są kolejne zatrzymania osób.

Zakupy z dowozem - Słupsk